Reklama
Rozwiń
Reklama

Jak bić rekordy inwestycyjne nie tylko od święta?

Na nowe szczyty obecnej hossy na GPW czekać musieliśmy niemal dwa lata, a pobicie rekordu z 2007 roku to ciągle pieśń przyszłości. Sposobem na większą systematyczność wyników jest zbudowanie zdywersyfikowanego portfela. Nasza symulacja pokazuje, że na dłuższą metę nie musi się to odbyć kosztem stóp zwrotu. Wręcz przeciwnie!
Jak bić rekordy inwestycyjne nie tylko od święta?

Foto: Bloomberg

W części naszych analiz – tak jak w tej przed tygodniem („Szokująca analogia, czyli koniec hossy za pół roku?") – staramy się poszukiwać odpowiedzi na pytania w rodzaju „w jakim punkcie cyklu są rynki?". Zawsze podkreślamy, że tego rodzaju prognozy są obarczone ryzykiem błędu. Na szczęście nie jest tak, że długoterminowe sukcesy w inwestowaniu są uzależnione od prognozowania przyszłości. Owszem, spektakularne sukcesy wymagają błyskotliwych „strzałów", ale na dłuższą metę cierpliwość i systematyczność mogą okazać się lepsze i mniej ryzykowne niż ciągłe próby „łapania dołków i szczytów".

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama