Reklama

Zabawa w policjantów i złodziei

Finansowe fair play miało sprawić, że kluby nie będą wydawać więcej, niż są w stanie zarobić. Ale przepisy UEFA zamiast kontrolować patologie w świecie futbolu, stały się źródłem nowych kłopotów.
Za Ousmane'a Dembele Barcelona musi zapłacić 140 milionów euro.

Za Ousmane'a Dembele Barcelona musi zapłacić 140 milionów euro.

Foto: Archiwum

– Oby to był ostatni taki transfer – komentował Jürgen Klopp sprzedaż Neymara z Barcelony do Paris Saint-Germain za 222 mln euro. – Łudziłem się, że finansowe fair play może takim sytuacjom zapobiec. Wygląda jednak na to, że z prawdziwym prawem ma to niewiele wspólnego.

Trener Liverpoolu próbuje zaklinać rzeczywistość, choć sam wie doskonale, że rekord Neymara prędzej czy później zostanie pobity. Dopiero co Manchester City, kuszący od dawna Leo Messiego, ogłosił gotowość wykupienia gwiazdy Barcelony za 300 mln. Jeszcze rok temu takie informacje traktowane były z przymrużeniem oka, dziś trzeba je przyjmować z powagą. Tym bardziej że Argentyńczyk rozczarowany polityką transferową swojego klubu zwleka z podpisaniem nowego kontraktu.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama