Reklama

Mourinho wraca na białym koniu

Tottenham po pięciu latach zwolnił Mauricio Pochettino, który dał mu finał Ligi Mistrzów. I posadę trenera powierzył człowiekowi, który wszędzie, gdzie ostatnio pracował, zostawiał po sobie spaloną ziemię. Jak Jose Mourinho poradzi sobie w klubie niewydającym milionów na transfery?
Jose Mourinho i Mauricio Pochettino. Portugalczyk mimo upływu czasu na wartości nie stracił. Na wejś

Jose Mourinho i Mauricio Pochettino. Portugalczyk mimo upływu czasu na wartości nie stracił. Na wejściu dostał pensję dwa razy wyższą niż jego poprzednik.

Foto: AFP

Jeśli nie jesteś w stanie kogoś pokonać, to go zatrudnij – ta sprawdzona, nie tylko w futbolu, zasada mogłaby tłumaczyć wybór Mourinho. Mogłaby, gdyby nie fakt, że Portugalczyk Tottenhamowi już nie zagrażał, bo przez ostatni rok był bezrobotny, a jego kariera znalazła się na poważnym zakręcie.

Prowadzone przez niego drużyny wygrały z londyńczykami 13 z 22 meczów, tylko pięć przegrały. Ostatnia z tych porażek (0:3), w sierpniu ubiegłego roku na Old Trafford, była jednak zapowiedzią rychłego rozstania Mourinho z Manchesterem United. Coraz słabsza gra i narastający konflikt z piłkarzami przesądziły o jego losach.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama