Teraz najzamożniejsi klienci oczekują od doradców finansowych czegoś więcej niż tylko wysokich stóp zwrotu. Nowym celem staje się planowanie dłuższego i sprawniejszego życia. Jak wynika z raportu Capgemini „World Wealth Report 2026”, aż 69 proc. przedstawicieli kadry zarządzającej firmami wealth management uznaje strategię długowieczności oraz rozwiązania majątkowe powiązane ze zdrowiem za najważniejszy priorytet w obsłudze klientów HNWI (High-Net-Worth Individual – osób dysponujących majątkiem inwestycyjnym powyżej 1 mln USD). To fundamentalna zmiana dla branży, która przez dekady skupiała się wyłącznie na portfelach giełdowych i profilach ryzyka.

Wiodące instytucje finansowe już dziś rozwijają usługi, które łączą zarządzanie majątkiem ze zdrowiem i dobrostanem. Raport Capgemini wskazuje m.in. na przykład Standard Chartered Bank, który w listopadzie 2025 roku nawiązał współpracę z międzynarodowym ubezpieczycielem zdrowotnym Bupa Global oraz firmą WHOOP, producentem urządzeń monitorujących parametry organizmu. Celem tej współpracy jest włączenie ubezpieczeń zdrowotnych i danych dotyczących kondycji fizycznej do skoordynowanego modelu obsługi zamożnych klientów.

Czytaj więcej

Zamiast emerytury, niektórzy wolą bieżącą konsumpcję

Mimo korzystnego otoczenia rynkowego tradycyjne instytucje finansowe mierzą się z problemem jakości obsługi. Tylko 17 proc. klientów HNWI ocenia swoje doświadczenia doradcze jako płynne i w pełni spersonalizowane. Aż 42 proc. badanych deklaruje, że musi wielokrotnie powtarzać swoje cele i preferencje różnym pracownikom tej samej instytucji. Jednocześnie 97 proc. firm nadal segmentuje klientów przede wszystkim według wartości aktywów, a 78 proc. opiera się na statycznych profilach ryzyka.

Również wśród polskich HNWI rośnie zainteresowanie tematami związanymi z długowiecznością (longevity), zdrowiem i wydłużeniem okresu życia w dobrej kondycji (healthspan). Jednak zazwyczaj nie jest to jeszcze powszechnie formułowane jako odrębna usługa, której oczekuje się od tradycyjnych doradców majątkowych. W Polsce trend jest jednak mniej rozwinięty niż w USA, Wielkiej Brytanii czy Szwajcarii, gdzie usługi „longevity advisory” stają się elementem oferty dla bardzo zamożnych klientów.

Rynek jest nadal niszowy, ale rośnie. Największe zainteresowanie wykazują przedsiębiorcy po sprzedaży firmy, właściciele firm rodzinnych, członkowie sukcesyjnego pokolenia, osoby w wieku około 40–65 lat z dużym majątkiem.