Stopy procentowe spadną po wakacjach – nie mają wątpliwości już niemal wszyscy. Dawid Pachucki, główny ekonomista PZU, zauważa delikatnie: – Postępująca dezinflacja w warunkach niskiego momentum zmiany cen może jesienią otworzyć przestrzeń do przejścia z fazy utrzymywania stóp procentowych na obecnym poziomie na korygowanie ich wysokości nominalnej w dół.
Inflacja bazowa największy skok, tj. 1,4 pkt proc. m./m., odnotowała we wrześniu ub.r. W rezultacie to właśnie na koniec kwartału inflacja bazowa powinna spaść poniżej pułapu 10 proc. r./r. Dynamika CPI wartości jednocyfrowe osiągnie najpóźniej w tym samym momencie, w którym będzie otwierać drogę do powakacyjnych obniżek stóp procentowych – przewiduje Bartosz Sawicki, analityk Cinkciarz.pl. Jego zdaniem za najbardziej prawdopodobny miesiąc na ich rozpoczęcie należy uznać październik. – Nie można jednak wykluczyć, że jeśli dynamika CPI newralgiczną w oczach większości w RPP barierę przełamie już w sierpniu, pierwsze cięcie będzie możliwe już we wrześniu.