Reklama

Depozyty bieżące powoli wracają do łask Polaków

Po wielu miesiącach spadków w tym roku depozyty bieżące znów zaczęły rosnąć. Patrząc na spadającą dynamikę wzrostu depozytów terminowych, można przypuszczać, że deponenci mają już dość realnych strat na lokatach i wolą mieć pieniądze pod ręką.
Depozyty bieżące powoli wracają do łask Polaków

Foto: Adobestock

W kwietniu depozyty bieżące wzrosły o niemal 10,2 mld zł, a terminowe „tylko” o niecałe 4,7 mld zł. Po wielu miesiącach z ujemnym saldem tych pierwszych i wysoką dynamiką lokat sytuacja zaczyna wracać do tej sprzed tąpnięcia na początku 2022 roku. Wtedy pieniądze zaczęły wypływać z kont. Lokaty zaczęły się cieszyć rosnącym zainteresowaniem już od września 2021 r., tuż przed początkiem cyklu podwyżek stóp procentowych NBP. Efekt był taki, że cały ubiegły rok zamknął się ujemnym saldem depozytów bieżących w wysokości 121,7 mld zł i dodatnim terminowych – 154,7 mld zł. W tym roku nadal widać przewagę lokat – do kwietnia wzrosły o prawie 37,6 mld zł – ale bieżące już nie maleją: na koniec kwietnia były o 15 mld zł większe niż na koniec ub.r.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama