Reklama

Przy tak wysokiej inflacji coraz trudniej jest oszczędzać

Roczna dynamika depozytów gospodarstw domowych systematycznie spada i od pięciu miesięcy pozostaje marginalna, zwłaszcza na tle dynamiki płac i poziomu inflacji.

Publikacja: 31.08.2022 21:00

Przy tak wysokiej inflacji coraz trudniej jest oszczędzać

Foto: Adobestock

W końcu lipca gospodarstwa domowe dysponowały na rachunkach bankowych środkami w wysokości 1022,87 mld zł, o 1,90 mld i 0,2 proc. więcej niż miesiąc wcześniej i o 17,62 mld zł, tj. 1,8 proc., więcej niż przed rokiem (w czerwcu roczna dynamika tych depozytów również wyniosła 1,8 proc.). Po lipcu zazwyczaj oczekuje się lekkiego wzrostu depozytów ludności. Sprzyja temu głównie postępujący sezonowy wzrost zatrudnienia, ale również sytuacja w zakresie płac (licznie wypłacane są premie i nagrody).

– W tym roku lipiec przyniósł mniejszy od typowego wzrost depozytów. Wypada przypomnieć, że w roku bieżącym notowano jeszcze tylko dwa miesiące ze wzrostem środków (kwiecień i czerwiec). W pozostałych czterech miesiącach obserwowane były spadki środków. Roczna dynamika depozytów systematycznie spada i od pięciu miesięcy pozostaje marginalna, zwłaszcza na tle dynamiki płac, poziomu inflacji, ale również nie tak dawnej praktyki – gdy dynamika depozytów silnie rosła – podkreśla Piotr Soroczyński, główny ekonomista Krajowej Izby Gospodarczej.

Czytaj więcej

Mniej gotówki w obiegu to mniej banknotów

Co szkodzi depozytom

Według ekonomisty wciąż doświadczamy złożenia kilku czynników negatywnie oddziałujących na poziom depozytów.

Po pierwsze, reakcja klientów na podwyższoną inflację. Podwyższone nagle koszty utrzymania skłaniają do sięgnięcia do zasobów, robione są też dodatkowe, większe zakupy – wyprzedzające inflację. Na poziom depozytów w bankach wpływa też to, że transmisję zmiany stóp procentowych przez NBP dobrze widać w rosnących cenach kredytów, ale już słabiej w ofertach oprocentowania depozytów. Niskie stopy powodują też to, że wkłady w bankach nie są chronione przed stratami związanymi z inflacją. Postępuje więc również migracja części środków do innych form lokowania oszczędności – w tym do obligacji skarbowych.

Reklama
Reklama

Część niedawnego silnego odpływu depozytów (z pierwszych miesięcy roku) była skutkiem masowego zaopatrywania się ludności w gotówkę – po rozpoczęciu agresji Rosji na Ukrainę. Co ciekawe, w lipcu (podobnie jak w czerwcu i maju), mimo redukcji ilości gotówki w obiegu, nie widać jej wpływu na rachunki klientów indywidualnych.

Czytaj więcej

Za konto osobiste w banku można mieć dobrą lokatę albo pieniądze

Koniec oszczędzania?

Stopa oszczędności (procent rozporządzalnych dochodów) Amerykanów spadła w I połowie roku do 5,1 proc. z 8,7 proc. w grudniu 2021 r. Według prognoz OECD w 2023 r. ma wynieść 7,9 proc. W Niemczech spadła ona do 10,8 proc., a na koniec roku ma wynieść 9,3 proc., by w 2023 r. spaść do 9,1 proc. Tymczasem stopa oszczędności polskich gospodarstw domowych wyniosła według obliczeń OECD 4,3 proc. w 2021 r., a w tym ma spaść do minus 0,9 proc.! Średnia dla całej Unii Europejskiej to 6,9 proc.

Wygląda zatem na to, że według OECD wysoka inflacja nie pozwoli Polakom na odkładanie pieniędzy. Spotyka to już część Amerykanów. Według American Consumer Credit Counseling (ACCC) Financial Health Index za drugi kwartał 2022 r. wysokie ceny codziennych wydatków ze względu na rekordowy poziom inflacji nie pozwalają Amerykanom odkładać pieniędzy na nagłe wypadki lub długoterminowe cele finansowe.

Reklama
Reklama

Analiza kondycji i gotowości finansowej gospodarstw domowych przeprowadzona przez ACCC wskazuje, że blisko 40 proc. ankietowanych konsumentów nie może w ogóle zainwestować w oszczędności. Indeks zdrowia finansowego za I kwartał wykazał, że 39 proc. respondentów w jakiś sposób wpłynęło na rosnące koszty podstawowych potrzeb związanych ze stylem życia ich rodziny. W czerwcu odsetek badanych wzrósł do 48 proc.

Mniej niż 17 proc. respondentów ankiety Financial Health Index w II kwartale stwierdziło, że jest w stanie przeznaczyć więcej pieniędzy na awaryjne oszczędności niż trzy miesiące wcześniej. Około 19 proc. stwierdziło, że musiało obniżyć stopę oszczędności, a 38,54 proc. wskazało, że nie ma już nic na oszczędności po opłaceniu artykułów pierwszej potrzeby i miesięcznych rachunków.

Powrót do złota

Na razie polskie oszczędności jeszcze rosną – przynajmniej terminowe. Od początku roku do końca lipca zwiększyły się o niemal 76 mld zł. Tyle że bieżące spadły w tym czasie o prawie 99 mld zł. To z jednej strony efekt wysokiej inflacji, ale również poszukiwania bezpiecznych przystani dla gotówki odłożonej w czasach pandemii.

– Zwiększone zainteresowanie złotem widać już od ponad dwóch lat. Co istotne, cały czas się ono utrzymuje. Potwierdzają to również nasze wyniki sprzedaży złota, które zanotowały – kolejny raz – wzrost. Tym razem na poziomie około 12 proc., porównując I kwartał 2021 r. do I kwartału 2022 r., dając nam sprzedaż 61 000 oz złota – mówi Aleksander Pawlak, prezes firmy Tavex.

Według badania dotyczącego sposobów inwestycji Polaków w I półroczu 2022 r., przeprowadzonego na zlecenie tej firmy, wynika, że wśród trzech najczęściej wybieranych aktywów na trzecim miejscu znalazło się złoto, wyprzedzone przez lokaty i kryptowaluty.

Oszczędzanie
W 2025 r. Polacy stawiali na depozyty bieżące. W 2026 r. też?
Oszczędzanie
Oszczędzanie wysoko na liście noworocznych postanowień Polaków
Oszczędzanie
Obligacje skarbowe dalej kuszą oprocentowaniem. W lutym bez zmian
Oszczędzanie
Polscy seniorzy są otwarci na nowoczesną bankowość
Oszczędzanie
Ponad połowa Polaków planuje więcej oszczędzać – a na co chce wydawać?
Oszczędzanie
W 2026 roku użytkownicy Androida będą bardziej zagrożeni cyberatakami
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama