Na rachunkach bieżących gospodarstwa domowe zgromadziły już niemal 814,5 mld zł, po wzroście w lutym o prawie 18,7 mld zł. W tym czasie depozyty terminowe zmniejszyły się o 8,1 mld zł. Powód ich spadku jest prosty – oprocentowanie lokat bliskie zeru. Z kolei depozyty bieżące rosną pomimo zerowego oprocentowania rachunków osobistych i niskiego (poza okresami promocyjnymi) kont oszczędnościowych. To efekt ograniczonych lockdownami możliwości wydawania pieniędzy, połączonych z obawami przed bardziej ryzykownymi inwestycjami. Ale wcale nie staliśmy się bogatsi. Wręcz przeciwnie – podobnie jak część Europy.