Reklama
Rozwiń
Reklama

Dolar się odwróci?

Czynnikami oddziałującymi na czwartkową sytuację na rynkach walutowym i obligacyjnym były m.in. konflikt w Jemenie oraz dobre dane makro z USA.
Grzegorz Balcerski, analityk, NWAI Dom Maklerski

Grzegorz Balcerski, analityk, NWAI Dom Maklerski

Foto: Archiwum

Informacje o ataku koalicji państw Zatoki Perskiej na pozycje rebeliantów z Jemenu spowodowały skokowy wzrost cen ropy naftowej (obawa o spadek podaży z regionu), co miało swoje przełożenie na notowania walut państw z G10. Od rana drożały waluty eksporterów ropy, tj. dolar kanadyjski oraz norweska korona. W obliczu niepokoju militarnego zauważyć można było także przepływ kapitału do bezpiecznych jena oraz franka. Początkowo taniał amerykański dolar, jednak ruch ten zdecydowanie odwróciły dobre dane marko zza Atlantyku: najpierw o nowych zasiłkach dla bezrobotnych (282 tys. wobec oczekiwanych 290 tys.), a następnie bardzo dobry wstępny odczyt PMI dla usług za marzec – 58,6 pkt wobec oczekiwanych 57 pkt. Zdaje się więc, że na wcześniejsze słabsze dane wpływ miała dokuczliwa zima, a gospodarka USA jest w coraz lepszej formie, co potencjalnie może zatrzymać obserwowany od dwóch tygodni wzrostowy trend na EUR/USD. Wyraźnie w górę poszły też rentowności amerykańskich dziesięciolatek, zbliżając się do granicy 2 proc.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama