Reklama

Brytyjski super czwartek

Już dziś będzie miało miejsce wydarzenie, które przez wielu uznawane jest za kluczową chwilę tego tygodnia - "Super Czwartek", w trakcie którego poznamy decyzję Banku Anglii dotyczącą stóp procentowych, a także minutes z ostatniego posiedzenia oraz raport o inflacji.

Aktualizacja: 06.02.2017 21:19 Publikacja: 06.08.2015 11:12

Brytyjski super czwartek

Foto: Bloomberg

Oczekiwania przed tym wydarzeniem są mocno jastrzębie, zwłaszcza jeśli chodzi o rozkład głosów za obniżką/podwyżką stóp przez BoE. Tym razem,  z uwagi na zmianę formuły prezentacji wyników posiedzenia, nie został zebrany konsensus dotyczący rozkładu głosów, jednak na rynku dość głośno mówi się,  iż można oczekiwać 3 głosów za podwyżką, a 6 za pozostawieniem stóp na niezmienionym poziomie. Jakby tego było mało, niektórzy sugerują także, iż przewaga zwolenników pozostawienia kosztu pieniądza na obecnym poziomie będzie minimalna i wynosić może jeden głos, co doprowadziłoby do potężnego umocnienia brytyjskiej waluty.

Jak to jednak często bywa, szansa na rozczarowanie rośnie wprost proporcjonalnie do rosnących oczekiwań rynkowych. Zakładając, iż konsensus dotyczący głosowania wynosiłby 6-3, to każdy gorszy rozkład głosów mógłby prowadzić do silnej przeceny funta. Taki scenariusz nie jest wykluczony, gdyż o ile Mark Carney (prezes BoE) sugeruje, iż podwyżka zbliża się wielkimi krokami, o tyle będzie miała ona miejsce raczej w I kwartale 2016 roku, a nie w listopadzie, tak jak oczekuje tego większa część rynku. Niemniej jednak, publikacja rezultatu ostatniego posiedzenia Banku Anglii może być punktem zwrotnym dla brytyjskiego funta. Decyzja trafi na rynek o godzinie 13:00, a 45 min później rozpocznie się konferencja prasowa Marka Carneya.

Wspomniane wcześniej wydarzenia będą miały także kluczowe znaczenie dla losów pary GBPPLN, która we wtorek znalazła się na poziomach nie widzianych od blisko 10 lat. Co więcej, gdyby dzisiejsze minutes z posiedzenia Banku przyniosły jastrzębie wiadomości, to kupujący funta za polskiego złotego najprawdopodobniej będą musieli przyzwyczaić się do ceny wynoszącej ponad 6zł za funta. O godzinie 10:06 za euro płacono  4,1840zł, za dolara 3,8417 zł, a za wspomnianego wcześniej funta 5,9940 zł.

Jakub Stasik

[email protected]

Reklama
Reklama
Okiem eksperta
AI daje i odbiera
Okiem eksperta
WIG20 testuje opór, a Nasdaq wsparcie
Okiem eksperta
Dobra AKCJA jest dla każdego
Okiem eksperta
Fundamenty kontra geopolityka
Okiem eksperta
Co dalej? Jaki będzie luty na GPW?
Okiem eksperta
Ekspansja to trudna sztuka
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama