Reklama
Rozwiń
Reklama

Bogactwo niepewności, czyli czujność wskazana

Na początku roku rynki finansowe podtrzymały impet rajdu ryzykownych aktywów zapoczątkowany na finiszu 2016 r.
Konrad Białas, analityk, DM TMS Brokers

Konrad Białas, analityk, DM TMS Brokers

Foto: materiały prasowe

Mimo że lista potencjalnych ryzyk na kolejne miesiące już wtedy była znana, inwestorzy woleli ją bagatelizować i „bawić się, póki muzyka gra". A lista ta jest długa, pozycji przybywa, zamiast ubywać, i inwestorom coraz trudniej jest ogarnąć, jaki będzie ich całkowity wpływ na wycenę aktywów.

Donald Trump miał uczynić Amerykę (i pośrednio Wall Street) wielką, ale na razie najbardziej wyróżnia się jego porażka w próbie gładkiego rozpędzenia maszyny ekspansji. Rynek już się wycofał z traktowania Trumpa jako „pewnego zakładu" na przyspieszenie ożywienia. We Francji, choć bazowo mało kto liczy na zwycięstwo Le Pen, tak samo mało kto w pełni ufa wskazaniom sondaży. Zeszły rok i głosowania w Wielkiej Brytanii i USA nauczyły sceptycyzmu w stosunku do badań ankietowych. Dodatkowe zamieszanie wytwarza wielogłos z EBC odnośnie do końca QE/startu podwyżek, a odpowiednikiem tego w Fedzie jest rozpoczęta debata o ograniczaniu sumy bilansowej. I żadna taka lista nie będzie kompletna bez wspomnienia o Chinach (relacje handlowe z USA, zacieśnianie monetarne).

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama