Przypomnijmy, że w czerwcu MF sprzedało obligacje oszczędnościowe za 14,1 mld zł, a w lipcu – według szacunków Obligacje.pl – kwota ta może być o 20–30 proc. niższa. Nawet jeśli tak się stanie, 10 mld zł pozyskanych od inwestorów indywidualnych jest kwotą kolosalną na nasze warunki. A mimo to resort finansów w sierpniu jeszcze podkręcił oprocentowanie. Zwykle takie działanie powinno zapalić przed inwestorami co najmniej żółtą lampkę. Historia rynku korporacyjnego pamięta jeszcze firmy, którym biznes szedł świetnie, ale oprocentowanie obligacji wciąż rosło i przyciągało kolejnych chętnych.