Reklama

Mieszkaniowe ruiny dają zyski

Na sprzedaży wyremontowanej już nieruchomości najlepsi flipperzy zarabiają nawet 80 tys. zł. Eksperci przestrzegają jednak, że nie każdemu się ten biznes uda.
Flippowanie to zarabianie na różnicy między wartością kupowanej i sprzedawanej nieruchomości.

Flippowanie to zarabianie na różnicy między wartością kupowanej i sprzedawanej nieruchomości.

Foto: Archiwum

Nieruchomości rozpalają wyobraźnię żądnych zysków inwestorów. Cierpliwi kupują mieszkania na wynajem, czekając na zwrot z inwestycji kilkanaście lat. Inni chcą zarabiać szybko, tu i teraz. – Jednym z najbardziej popularnych sposobów jest house flipping. Liczba osób podejmujących się tego biznesu rośnie lawinowo – mówi Kamil Wrotniak, dyrektor w firmie Hygge Home. – Tylko w Łodzi jest około 100 inwestorów działających w tej branży mniej lub bardziej aktywnie.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama