Reklama

Synektik stawia na ekspansję regionie

Polska spółka będzie sprzedawać roboty chirurgiczne da Vinci w Ukrainie. Rynek ten ma spory potencjał, choć na pierwsze przychody ze sprzedaży nowych urządzeń będzie musiała trochę poczekać.

Publikacja: 03.02.2026 06:00

Synektik stawia na ekspansję regionie

Foto: synektik.com.pl

Synektik, będący wyłącznym dystrybutorem systemów robotyki chirurgicznej da Vinci w Polsce, Czechach, Słowacji oraz w krajach bałtyckich rozszerzył umowę z amerykańskim koncernem Intuitive Surgical o Ukrainę. Jednocześnie przedłużył umowę o współpracy na wszystkich obsługiwanych rynkach do końca 2031 r.. Informacja o rozszerzeniu zakresu współpracy zachęciła inwestorów do zakupów akcji spółki, które podczas poniedziałkowej sesji zwyżkowały nawet o blisko 3 proc. Licząc od początku 2026 r., zdrożały już o prawie 11 proc., kontynuując rajd z 2025 r., w którym przyniosły blisko 50 proc. zysku posiadaczom.

Foto: Parkiet

Synektik wypatruje końca wojny

Rynek ukraiński, podobnie jak dotychczasowe, będzie obsługiwany przez Synektik na zasadzie wyłączności. Zakres współpracy obejmuje sprzedaż i dostawy systemów robotycznych da Vinci wraz z pełnym wsparciem wdrożeniowym i operacyjnym, w tym szkolenia, rozwój zaplecza serwisowego oraz kwestie regulacyjne i marketingowe. – Rozszerzenie współpracy o rynek ukraiński ma dla nas szczególny wymiar. W obecnych uwarunkowaniach kwestie bezpieczeństwa pozostają absolutnym priorytetem, a rozwój działalności będziemy realizować etapowo i odpowiedzialnie. Jednocześnie decyzja Intuitive Surgical o objęciu Ukrainy zakresem naszej umowy potwierdza przekonanie o długoterminowym potencjale tego rynku – podkreśla Cezary Kozanecki, prezes Synektika. – Wierzymy, że po zakończeniu działań wojennych modernizacja szpitali przyspieszy, potrzeby w zakresie nowoczesnej, małoinwazyjnej chirurgii będą tam jeszcze większe, a nasze doświadczenie w budowie ekosystemu robotyki medycznej pozwoli skutecznie wesprzeć odbudowę systemu ochrony zdrowia – dodaje. 

 Na koniec 2025 r. Grupa Synektik miała pod swoją opieką 83 urządzenia da Vinci w Polsce oraz łącznie 121 w całym regionie.

Czytaj więcej

Synektik się nie zatrzymuje. Co pcha w górę kurs?
Reklama
Reklama

Rynek z potencjałem, ale...

Zdaniem Łukasza Kosiarskiego, analityka Ipopemy, obecność na rynku ukraińskim jest naturalną koleją rzeczy dla Synektika wyrastającego na czołowego dystrybutora robotów chirurgicznych w regionie. – To ostatni w sąsiedztwie rynek, na którym nie było oficjalnej dystrybucji Intuitive, naturalny kierunek ekspansji dla Synektika, przy czym zakładamy, że ten rynek otworzy się dopiero po zakończeniu wojny – uważa. Wyjaśnia, że to atrakcyjny kierunek ekspansji, choć sytuację komplikuje wciąż trwająca wojna. – Patrząc przez pryzmat ludności to rynek mniejszy niż Polska, ale większy niż kraje bałtyckie, gdzie Synektik poprzednim aneksem rozszerzył działalność. Przy czym Ukraina to kraj dotknięty wojną, więc potencjał będzie uwalniany stopniowo, być może w grę może wchodzić sprzedaż w ramach jakichś programów pomocowych, np. na odbudowę służby zdrowia – ocenia Kosiarski. Jednocześnie wyjaśnia, że na pierwsze większe przychody ze sprzedaży nowych robotów na tym rynku trzeba będzie trochę poczekać. – Na Ukrainie działa kilka robotów da Vinci, zakupionych jako sprzęt używany. Synektik może przejąć stopniowo dostawy materiałów zużywalnych i serwis i rozpoznać pierwsze nieznaczne przychody, natomiast pierwsze sprzedaże sprzętu zakładamy nie wcześniej niż w 2027 r. – uważa ekspert Ipopemy. –  Wejście do Ukrainy będzie trudniejsze organizacyjnie ze względu na trwającą wojnę, fakt, że kraj nie jest członkiem UE czy problem korupcji, ale w dłuższym terminie może istotnie zwiększyć potencjał sprzedażowy spółki – podsumowuje.

 

Medycyna i zdrowie
Molecure nieoczekiwanie rezygnuje z RNA. Akcje tanieją
Medycyna i zdrowie
Synektik będzie sprzedawać roboty w Ukrainie
Medycyna i zdrowie
Kolejka chętnych po CoolCryo. To przełomowy czas dla Medinice
Medycyna i zdrowie
Medinice ma kupca. Akcje drożeją
Medycyna i zdrowie
Medinice królem piątkowej sesji. 100 proc. zysku od początku roku
Medycyna i zdrowie
Polski koncern Adamed przejmuje od Francuzów fabrykę leków w Hiszpanii
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama