Niewiele nowych elementów do obecnej oceny rynku wniosła wczorajsza sesja. Przez większą jej część było widać względną równowagę, ale w ostatniej fazie zdecydowaną przewagę zyskały niedźwiedzie. Widać wyraźnie, że rynek znajduje się w bardzo ważnym punkcie pomiędzy blisko siebie znajdującym się oporem i wsparciem. Opór znajduje się na wysokości 1520 pkt., a wsparcie stanowi 1460 i potem ostatnie minimum około 1430 pkt. Pokonanie którejś z tych wartości będzie implikować bardziej zdecydowane wnioski, co do przyszłej koniunktury na rynku. Wybicie w dół definitywnie zakończy odreagowanie, zaś w górę da pierwszy poważniejszy sygnał kupna, choć oczywiście nie rozwieje wszystkich wątpliwości.
Na pewno pozytywnym elementem bieżącej sytuacji jest poprawiający się klimat inwestycyjny na giełdach światowych. Dotyczy to przede wszystkim DJIA i DAX, które wyglądają najlepiej, choć też nic nie jest jeszcze przesądzone. Widać jednak pewien progres i na nim można opierać nadzieje na przyszłość, ale nie decyzje inwestycyjne. Dlatego też wszelkie angażowanie się na rynek w obecnej chwili jest bardzo, ale to bardzo ryzykowne, a czym się kończy ?łapanie? dołków można było się wczoraj przekonać na przykładzie spółek komputerowych. Chociaż obrót był bardzo mały, to kursy znacznie spadły.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu