Po dwóch silnie zniżkowych sesjach we wtorek na warszawskim parkiecie mieliśmy do czynienia z dużymi wahaniami nastrojów. WIG20 otworzył się na poziomie 1328,64 pkt., czyli ponad 1% poniżej poniedziałkowego zamknięcia. W krótkim czasie indeks odrobił jednak straty i chwilowo wzrósł nawet powyżej poziomu z końca dnia poprzedniego. Potem w równie szybkim tempie spadł ponownie do poziomu otwarcia. Podobna sytuacja powtórzyła się ok. godziny 12. Dopiero na godzinę przed zakończeniem notowań indeksowi blue chips ostatecznie udało się pokonać barierę poniedziałkowego zamknięcia. Ostatecznie na zakończeniu dnia WIG20 podliczono na 1352,67, co oznacza wzrost o 0,6% w stosunku do ?czarnego poniedziałku?. Wartość obrotów zrealizowanych w systemie notowań ciągłych wyniosła 317,7 mln zł. Największe, choć w porównaniu z wcześniejszymi spadkami nadal niewielkie, wzrosty zanotowały firmy branży teleinformatycznej ? TechWIG zyskał 1,5%. W tym segmencie rekordzistami były STGroup (8,5%) i Optimus (8,4%). Obroty zrealizowane na tej drugiej firmie przekroczyły 18 mln zł. We wtorek po sesji KPWiG poinformowała, że ITI dostał zgodę na przekroczenie progu 33% na WZA nowosądeckiej firmy. Na tle wydarzeń w sektorze SITech wyróżniały się akcje Elektrimu. Władze tej spółki czynią wiele, by zachwiać wiarę nawet najtwardszych inwestorów. We wtorek papiery przejściowo spadły nawet do 27 zł. Ostatecznie jednak zamknęły się przy cenie 27,3 zł, co oznacza 2,5-procentową stratę w porównaniu z sesją poniedziałkową. Wartość obrotów wyniosła ponad 32 mln zł. Po poniedziałkowym znaczącym wzroście we wtorek o 5,4% zniżkowały akcje Rolimpeksu. W przypadku tej spółki na cenę papierów wpływają zmieniające się przewidywania dotyczące tego, czy Central Soya ogłosi wezwanie czy nie. Nadal nie najlepiej wygląda sytuacja akcjonariuszy Stalexportu. Papiery tej firmy straciły 7,6% i kosztują już 6,1 zł. Znaczące spadki były też udziałem Elkopu (18,6%), Oceanu (9,5%) Elzabu (7,7%) oraz Sokołowa (7,6%). O 1,1% wzrósł kurs Banku Śląskiego. Coraz częściej pojawiają się informacje, iż mniejszościowi akcjonariusze nie są zadowoleni z ceny oferowanej w wezwaniu przez ING. Stwarza to nadzieję, iż inwestor strategiczny BSK zdecyduje się na złożenie lepszej oferty.

Grzegorz Dróżdż

PARKIET