Na poniedziałkowej sesji po początkowych wzrostach, zapanowało ochłodzenie nastrojów. WIG20 zmienił swoją wartość jedynie kosmetycznie - o -0,1%, natomiast zniżka indeksu TECHWIG była już znacznie wyraźniejsza o 1,1%. Spowodowane jest to deprecjacją takich walorów jak Agora, Elektrim czy Netia. Obroty w trakcie notowań ciągłych wyniosły jedynie niewiele ponad 200 mln złotych. Łatwo zatem zauważyć, że na warszawski rynek wkradł się marazm. Mógł być on bezpośrednio związany z wyczekiwaniem na rozwój sytuacji w Stanach Zjednoczonych. Piątkowe wzrosty nie utwierdziły inwestorów w przekonaniu, ze poprawa koniunktury będzie trwalsza. Dlatego też zastanawiają się oni nad rozwojem wydarzeń za oceanem. Obecny tydzień będzie o tyle trudniejszy, że czas w USA zostanie przesunięty dopiero za tydzień. Dlatego też inwestorzy w najbliższym czasie będą zmuszeni do inwestowania bez posiadania informacji na temat otwarcia giełd - pozostają jedynie notowania futures. Warto zaznaczyć, że otwarcie notowań na giełdach amerykańskich okazało się spokojne - indeks DJIA zmienił swoją wartość o 0,8%, natomiast NASDAQ o 1,4%. Spowodować to może dalszy marazm na polskim rynku. Trwa poszukiwanie impulsów, które przyczynią się do uaktywnienia inwestorów.

Mariusz Łada DM BOŚ SA.