Dziś sesja zaczęła się w zgoła odmiennych nastrojach, niż kilka poprzednich. WIG20 szybko spadł w okolice 1360 pkt., gdzie przebywa do teraz. Obroty przekroczyły 75 mln zł. Bardzo nerwowo było w początkowej fazie notowań na Elektrimie, którego akcjonariuszy najwyraźniej rozczarowuje całe zamieszanie wokół spółki. W pewnej chwili był on notowany po 15,50 zł., ale później jego notowania się poprawiły i wzrosły do 26,20 zł. Niewątpliwie miało to pewien wpływ na cały rynek, którego początkowy spadek jest w dużej części wynikiem wczorajszych notowań, w czasie których z całą mocą objawiło się jego niezdecydowanie i niepewność na nim panującą. Skoro rynek jest tak chimeryczny, to opiera się głębokim spadkom na światowych parkietach, to wcale nie reaguje na spore na nich wzrosty, część jego uczestników mogło dojść do wniosku, że lepiej zrealizować szybkie i w wielu przypadkach znaczne zyski, niż czekać na niepewne ?jutro?. Wydaje się jednak, że takie myślenie nie jest powszechne, co powoduje, iż rynek jest w dalszym ciągu stabilny. Należy powtórzyć jeszcze raz, że o ile wybicie z obecnej konsolidacji nastąpi w górę, to długi czas jej kształtowania należy odbierać z zadowoleniem i traktować jako budowanie solidnej bazy dla ewentualnego ruchu wzrostowego.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu