Spadki zaczynają przybierać na sile. Kilkudziesięciopunktowa przecena stanowi tego najlepszy przykład. Niepokojącym symptomem dominacji niedźwiedzi na głównym parkiecie terminowym było już samo przejście z fali wzrostów do fali bocznej. Przełamanie najbliższego wsparcia na wysokości 1325 pkt. oznaczać będzie wejście w fazę spadkową. Zagrożenie to należy ocenić jak najbardziej realnie. W razie realizacji takiego scenariusza następną linią, powstrzymującą aktywność strony podażowej jest dość szeroka strefa wsparcia na poziomie 1240?1270 pkt. Znaczenie wspomnianej strefy jest duże, ponieważ przebiega przez nią dodatkowo długoterminowa średnia krocząca. Wraz z jej przebiciem ponownie wjedziemy w długoterminowy trend spadkowy. O tym, że scenariusz spadkowy jest prawdopodobny przekonuje Ultimate.