Czwartkowa sesja na warszawskim parkiecie upłynęła pod znakiem ożywienia. Dominowały spółki z sektora TMT, dzięki którym indeks TECHWIG wzrósł o ponad 4,0%. Także blue chips zgodnie dzisiaj zwyżkowały. Ich aprecjacja nie była tak silna jak spółek nowej technologii, jednak także indeks WIG20 zwiększył swoją wartość - o blisko 2,3%. WIG20 nadal znajduje się w krótkoterminowym trendzie horyzontalnym. Trzeba jednak dodatkowo zaznaczyć, ze impuls wzrostowy wygasł nieznacznie poniżej poziomu 1344 pkt. - poziomu luki bessy utworzonej w tym tygodniu. Nadspodziewanie dobre otwarcie notowań w Stanach Zjednoczonych - indeks NASDAQ wzrósł o ponad 4% - przyczyniło się do kontynuacji zwyżek. Jednak nie udało się pokonać poziomu 1350 pkt. - zamknięcia luki bessy, która może okazać się linią oporu. Pokonanie tej linii w najbliższym czasie mogłoby przyczynić się do osiągnięcia poziomu 1415 pkt.
Warto zastanowić się co jest przyczyną aktualnych wzrostów. Z całą pewnością można potraktować dzisiejszą sesją jako korektę ostatnich spadków. Walnie przyczyniła się do tego poprawa nastrojów na rynku amerykańskim. Jednak także tam ostatnie wzrosty mogą okazać się jedynie korekcyjnym ruchem. A wtedy dynamiczna obecna zwyżka, może zamienić się w równie dynamiczne spadki...
Mariusz Łada DM BOŚ SA.