Reklama

DM BSK Komentarz do sesji

Publikacja: 25.04.2001 14:51

W trakcie dzisiejszej sesji główne indeksy w niewielkim stopniu zmieniają wartości. Taki stan rzeczy wynika z wyczekiwania rynku na ważne informacje. Pierwszą zagadkę stanowi Wall Street. Kolejny dzień spadków wczoraj tylko umocnił szansę, że korekta dobiegnie końca. Poważnym zagrożeniem jest jednak to, że sprzedający bardzo uaktywnili się w ostatniej godzinie handlu w USA. Tym samym istnieją uzasadnione obawy o to, że spadki będą kontynuowane. Dzisiaj w gronie spółek które opublikują wyniki finansowe nie ma ważnych blue chips, jedynie po sesji raport prześle Qualcomm. To powinno wpłynąć na uspokojenie emocji inwestorów Po drugie, rynek oczekuje na efekty spotkania RPP. Wprawdzie dużo i głośno mówiło się, że nie ma co liczyć na kolejną obniżkę stóp, jednak wczorajsze wypowiedzi D. Rosatiego dają do myślenia. Mogą one świadczyć o tym, że RPP poza inflacją martwi się też o wzrost gospodarczy.

Podobne do naszych dylematy mają inwestorzy europejscy, również z utęsknieniem wyczekujący na spadek stóp w strefie euro. Z pozostałych wydarzeń zagranicznych zwraca uwagę uspokojenie sytuacji w Argentynie. Tamtejszy rynek pozytywnie zareagował na spodziewane odwołanie szefa banku centralnego. Na krajowym rynku pieniężnym umocniła się złotówka.

Negatywnym bohaterem sesji drugi dzień z rzędu jest Elektrim. Powodem spadku kursu jest głównie spór z Eastbridge (roszczenia na kwotę prawie 37 mln USD) i postanowienie sądu o zabezpieczeniu na akcjach ET i El-Netu. Sprawa Elektrimu zaciążyła nad innymi high- techami. Dla odmiany rewelacyjnie zachowuje się Świecie. Tu powodem wzrostów są przede wszystkim lepsze od oczekiwań kwartalne wyniki finansowe.

Pomimo niezbyt sprzyjającej koniunktury na parkietach europejskich nasza giełda dąży do zakończenia korekty. O pozytywnym postrzeganiu przyszłości przez inwestorów przekonuje rynek terminowy. Relacje FW20M1 - Wig 20 świadczą, że optymizm jest znaczny. Również uaktywnienie popytu wczesnym popołudniem przekonuje o sile rynku. Jeśli tylko na rynek napłyną nowe korzystne informacje, to wsparcie na 1450 obroni się. Nadal głównym drogowskazem pozostanie Wall Street i kontrakty na tamtejsze indeksy.

Patryk Chycki

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama