Ostateczne rozstrzygnięcie kwestii, czy środowy spadek był ostatnim etapem korekty, po czwartkowej sesji jest jeszcze niemożliwe. Do tego potrzeba przekroczenia bardzo ważnego poziomu 1500 pkt. Ale mamy wiele sygnałów wskazujących na to, że tak może stać się już niedługo (może nawet w piątek). Wśród nich w pierwszej kolejności należy wymienić ukształtowaną na przestrzeni ostatnich trzech dni formację gwiazdy porannej, zakrywającą w całości czarną świecę z wtorku. Zważywszy, że stało się to przy wyraźnie wyższych obrotach, należy przypisać temu niezwykle istotne znaczenie. Dodatkowo utrzymują się pozytywne wskazania ze strony oscylatorów technicznych. Tu szczególną uwagę zwraca odbicie się Ultimate od własnej linii trendu wzrostowego.
W obliczu wystąpienia tych czynników sprawa przekroczenia wartości 1500 pkt. jest tylko kwestią czasu. A to otworzy drogę dalszym wzrostom, które można szacować na 1620 pkt. Wcześniej indeks musi uporać się z luką cenową, otworzoną 21 lutego pomiędzy 1570-1592 pkt. W jej obszarze przebiega także SK-90. W razie niepomyślnego rozwoju wypadków spadki ograniczyć powinien poziom 1450 pkt., gdzie znajduje się połowa wysokiej, białej świecy z 18 kwietnia, a potem 1430 pkt., wyznaczone przez zbiegające się SK-15 i SK-45. Przecięcie od dołu dłuższej z nich przez krótszą średnią będzie potwierdzeniem rozwoju średnioterminowego trendu wzrostowego.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu