Ten wyjątkowy tydzień na GPW rozpoczął się zgodnie z oczekiwaniami od niewielkiej aktywności inwestorów. Generalnie można powiedzieć, że rynek stabilizuje się, główne indeksy podlegają niewielkim zmianom. Naszej giełdzie niewiele pomaga dobry klimat inwestycyjny w Europie i na rynku kontraktów amerykańskich.
Na początek notowań negatywnie wpłynęła informacja dotycząca jednej z największych spółek - PKN Orlen. Wyniki finansowe za pierwszy kwartał okazały się słabsze od oczekiwań. Firma wygenerowała stratę netto. Powodem tego jest sezonowa obniżka popytu wynikająca z gorszych uwarunkowań makroekonomicznych. Spadki wyhamował za to Elektrim. Inwestorzy praktycznie nie zareagowali na wiadomość, że wygasł list intencyjny podpisany między warszawskim holdingiem, a Deutsche Telekom dotyczący sprzedaży udziałów w kilku spółkach. Taka sytuacja wskazuje, że współpraca na linii DT - Elektrim uległa rozluźnieniu. Gwiazdą sesji niewątpliwie można uznać Optimusa, ponieważ kurs spółki rośnie na wysokim wolumenie. Korzystnie wygląda sytuacja techniczna firmy, nastąpiło wybicie w górę z konsolidacji. Pozostałe walory TMT nie zachowują się już równie dobrze i to pomimo faktu, że kontrakty na Nasdaq`a zatrzymały się na górnych widełkach.
Po dzisiejszej sesji należy oczekiwać, że cały bieżący tydzień upłynie w atmosferze wyczekiwania. Można liczyć, że jedynie pojedyncze mniejsze spółki podążać będą swoimi ścieżkami. Marazm panuje też na rynku terminowym, gdyby nie informacja z PKN Orlen, to praktycznie trudno byłoby cokolwiek zarobić (stracić). Okazją do spekulacji intraday mogą być dane z rynku amerykańskiego. Poza tym ważną informację poznamy w środę po sesji, deficyt na rachunku obrotów bieżących. Średnie oczekiwania rynkowe to około 780 mln usd.
Patryk Chycki
DOM MAKLERSKI BSK S.A.