Dzisiejsza sesja przebiega w bardzo spokojnej atmosferze, czym bardzo przypomina te z ubiegłego tygodnia. Z tym, że dziś mamy do czynienia ze wzrostem, choć jego skala nie jest na razie duża. Po początkowym ataku byków, który wyprowadził WIG20 do poziomu 1445 pkt. potem było już gorzej. Od ponad godziny WIG20 pozostaje w trendzie bocznym na poziomie 1435 pkt. To oznacza wzrost o 0,8% przy wciąż niewielkich obrotach rzędu 70 mln zł.
O ile duże spółki zachowują się dosyć niemrawo, to wśród mniejszych walorów poszczególne spółki kontynuują dobrą passę z ostatnich tygodni. Wśród nich należy wymienić przede wszystkim Mennicę, która nie dosyć, że bardzo dobrze znosiła falę spadkową, trwającą od marca ubiegłego roku, to jeszcze w piątek pokonała poziom szczytów z minionego roku przy 27 zł, czemu towarzyszyły zadowalające, jak na tą spółkę, obroty. To w bardzo zasadniczy sposób zmienia układ sił na rynku tych akcji, gdzie byki zdobyły wyraźną przewagę. Dziś wzrostowa tendencja jest kontynuowana. Mennica rośnie o 3% do 28 zł przy wolumenie ponad 6.000 sztuk.
Przełamanie poziomu 27 zł otwiera przed tą spółką drogę do dalszych wzrostów, które powinny sięgnąć wartości historycznego maksimum w okolicach 30 zł. Oscylatory techniczne, choć znajdują się w obszarach wykupienia, nie generują na razie sygnałów ostrzegawczych w postaci dywergencji. To w połączeniu z łagodnym charakterem wzrostów wskazuje na bardzo duże prawdopodobieństwo realizacji takiego scenariusza. Wydaje się, że najbardziej odpowiednim momentem do zajęcia pozycji w tej chwili byłoby wykonanie ruchu powrotnego do poziomu 27 zł.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu