Jak dotychczas inwestorzy nadal wykazują niska aktywność. Obawy o możliwy negatywny przebieg sesji na rynkach USA nie skłaniają do istotniejszego angażowania się w akcje na GPW podobnie jak na większości giełd europejskich. Istotnym impulsem do wzrostów giełd po godzinie 1230 był silny wyraźny wzrost notowań kontraktów terminowych na indeks NADAQ. Zapowiedź dobrego początku sesji na rynkach USA spowodowała odrobienie części spadków z początku dnia. Jednak niska aktywność inwestorów i brak wyraźnych przesłanek do trwałej poprawy sytuacji na giełdach światowych wpływają na ograniczenie potencjału wzrostów. Dzisiejsze zamknięcie powyżej wczorajszego jest mało prawdopodobne pomimo oczekiwań dobrego dnia na rynkach USA. Zapowiedzi ewentualnej sprzedaży akcji Polkomtela przez wszystkich polskich akcjonariuszy nie wpłynęła pozytywnie na kurs akcji PKN i KGHM. Natomiast notowania akcji Elektrimu kontrolującego wraz z Vivendi wzrosły silniej niż większości spółek.