Indeks średnich spółek nie zdołał jednak uporać się z oporem linii rocznego trendu spadkowego i powrócił do dominującej w dłuższym horyzoncie tendencji spadkowej. Spadków nie powstrzymało pierwsze krótkoterminowe wsparcie na poziomie 966 pkt i MIDWIG bez żadnego problemu je pokonał. Przy okazji niedźwiedziom udało się doprowadzić do utworzenia dość znacznej luki bessy na poziomie 966?978 pkt. Luka ta stanowić będzie w przyszłości opór dla byków i łatwo się nie podda. Przebita została również średnia SK-15, co zazwyczaj jest jednym z pierwszych sygnałów zmiany trendu przynajmniej w ujęciu krótkoterminowym. W tej chwili średnia SK-45 biegnąca tuż poniżej 950 pkt stanowi następne wsparcie, gdzie na krótki okres do głosu mogą ponownie dojść byki. Podczas wtorkowej sesji indeks MIDWIG na moment nawet przebił tą średnią dochodząc do 944,8 pkt jednak strona popytowa szybko się zaktywizowała i przystąpiła do zakupów. Podczas najbliższych sesji można spodziewać się lekkiej poprawy sytuacji technicznej, lecz dopóki indeks średnich spółek nie pokona zdecydowanie linii trendu spadkowego, o czymś poważniejszym nie ma co marzyć.

Duża grupa najważniejszych oscylatorów po utworzeniu negatywnych dywergencji opuściła strefy rynku wykupionego i znacznie się już ochłodziła, lecz sygnałów kupna jeszcze nie widać.

Robert Cichowlas

analityk