W trakcie dzisiejszej sesji mamy do czynienia z kontynuacją spadków. Tym samym ostatecznie można powiedzieć, że wsparcie wynikające z linii formacji podwójnego dna zostało załamane. Giełda jest na tyle słaba, że nie potrafi nawet zdobyć się na wykonanie ruchu powrotnego. Deprecjacja jest reakcją na ostatnie niekorzystne dane makro (inflacja, wskaźniki koniunktury) i słabe wyniki kwartalne spółek. Cały czas uzasadnione są również obawy o rozwój sytuacji na Wall Street. Dzisiaj giełda amerykańska dyskontować będzie złe (choć zgodne z oczekiwaniami) wyniki Cisco. Wczoraj w trakcie sesji Cisco zyskało wprawdzie około 5%, ale już w handlu posesyjnym reakcją na wyniki były umiarkowane spadki. Dziś warszawskiemu parkietowi nie sprzyjały także uwarunkowania globalne. Zarówno giełdy europejskie, jak i kontrakty na amerykańskie indeksy traciły.
Drugi dzień z rzędu zdecydowanie najsłabiej zachowują się walory segmentu zaawansowanych technologii. Gdyby nie stabilny kurs Elektrimu sytuacja byłby jeszcze gorsza. Szczególnie nisko notowany jest Optimus. Nowosądecki high-tech spadł intraday poniżej ważnego dołka z 12 marca, czyli 48,90 zł. Spośród spółek tzw. drugiej ligi bardzo dobrze kształtuje się kurs Okocimia. Poprawa sytuacji fundamentalnej (odzyskiwanie rynku) oraz spekulacje na temat wezwania (zgoda dla Carlsberga od KPWiG) windują wartość rynkową przedsiębiorstwa. Od dołka z połowy marca (9,90 zł.) aprecjacja wyniosła blisko 40%. Stało się to w zaledwie półtorej miesiąca. Dobra koniunktura brzeskiego browaru wpłynęła nawet po południu na kurs Żywca.
Obecnie warto zastanowić się nad perspektywami naszego rynku. Należy poszukać czynników, które mogłyby odwrócić niekorzystny trend. Analiza krajowego otoczenia makro nie daje podstaw do szczególnego optymizmu. Sytuacja w USA póki co jest niewyjaśniona. Wiele dowiemy się w piątek, kiedy to poznamy poziom sprzedaży detalicznej, PPI oraz wskaźnik zaufania konsumentów (Consumer Sentiment). Wydaje się, że w obecnej sytuacji deskę ratunku dla naszej giełdy stanowić może jedynie poprawa klimatu na Wall Street. Do tego za niezbędne uważam wybicie DJ`a ponad 11000 pkt. oraz powrót do wzrostów na elektronicznym rynku Nasdaq.
Patryk Chycki
DOM MAKLERSKI BSK S.A.