Od ustanowienia lokalnego maksimum przy 1486 pkt. WIG20 łagodnie zniżkuje. Obecnie osiągnął poziom 1478 pkt., więc widać, że byki nadal kontrolują sytuację i nie pozwalają na spotęgowanie aktywności niedźwiedzi. Wzrost o 2,3% przy obrotach przekraczających 170 mln zł musi budzić zadowolenie.

W kontekście rozważania szans na kontynuację wzrostów w perspektywie nadchodzących tygodni, a nie dni warto zwrócić uwagę na zachowanie się akcji Agory w dniu dzisiejszym. Podjęły one kolejną próbę przełamania najważniejszej z linii trendu spadkowego, prowadzonej po kolejnych szczytach od marca ubiegłego roku. Jej ewentualne przebicie będzie potwierdzeniem zmiany średnioterminowego trendu na wzrostowy. Ten sygnał należy też uznać za najsilniejszą zachętę do kupna tych akcji na przestrzeni ostatnich czternastu miesięcy. Ale interpretacja zachowania się walorów Agory wykracza poza przypadek pojedynczej spółki. Jest to także świadectwo poprawiającej się koniunktury na całym rynku i bardzo dobry zwiastun na przyszłość, w której warto obserwować podobne przypadki przełamywania bardzo ważnych oporów.

W podobnej sytuacji znajduje się MIDWIG, który co prawda rośnie dziś nieznacznie w porównaniu z rynkiem dużych spółek, ale to pozwala mu na wejście w bezpośredni kontakt z długoterminową linią trendu spadkowego, wyprowadzaną jeszcze ze szczytu z marca ub.r. To ona trzykrotnie, w lipcu 2000 r., lutym i kwietniu 2001 r. zatrzymywała wzrosty, ale tym razem istnieje ogromna szansa na jej złamanie. To również byłby sygnał pozwalający na duży optymizm na przyszłość.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu