Na dzisiejszej sesji można spodziewać się lekkich spadków głównych indeksów. Po dynamicznych wzrostach na ostatnich dwóch sesjach WIG20 zyskał ponad 6%i osiągnął poziom 1.489 pkt., zbliżając się tym samym do technicznego oporu wynikającego z lokalnego szczytu z 20 kwietnia br. W związku z tym możliwa jest realizacja niewielkiej korekty spadkowej. Po wczorajszej sesji w USA można spodziewać, że indeksy amerykańskie również nieznaczne się ochłodzą.
Lekkim spadkom prawdopodobnie towarzyszyć będzie wymiana liderów. Po wczorajszym znakomitym ?występie? Elektrimu, być może przyszedł czas na PKN Orlen. Spółce sprzyjać będzie szum medialny wokół decyzji Nafty Polskiej, która zgodziła się na sprzedaż posiadanego pakietu 18% poza rynkiem regulowanym. Jeśli zapadnie na dzisiaj zapowiadana decyzja OMV o podniesieniu kapitału można powiedzieć, że rozpoczął się proces konsolidacji spółek petrochemicznych w Europie Środkowej.
W średnim terminie, na obecnym etapie należy założyć, że rynek będzie poruszał się w obszarze 1.400-1.500 pkt. dla WIG20. Czas trwania i charaktery konsolidacji będzie głównie zależał od Wall Street i danych makro. Do czynników wzmacniających tendencję wzrostową z pewnością należy zaliczyć zwiększającą się w ostatnim czasie aktywność inwestycyjną na naszym rynku. Wczorajsze obroty sięgające blisko 400 mln zł sugerują, że na rynku zagościł większy kapitał. Niewykluczone, że stroną kupującą są również inwestorzy zagraniczni chcący wykorzystać korzystną koniunkturę na światowych rynkach.
Z czynników negatywnych uwagę zwraca kolejny spadek indeksu Ifo w Niemczech. Wskaźnik zaufania do gospodarki niemieckiej znajduje się obecnie na poziomie najniższym od dwóch lat. Kiepskie są również prognozy na przyszłość. Słabość gospodarki naszych zachodnich sąsiadów nie pozostaje bez znaczenia dla notowań DAX`a, który wyraźnie jest słabszy od pozostałych indeksów.
Mariusz Puchałka