Wszystko na to wskazuje, że dziś nie staniemy się świadkami wybicia WIG20 powyżej 1500 pkt. Indeks po osiągnięciu tej wartości zaczął zniżkować, co potwierdza jej znaczenie zarówno z punktu widzenia podażowego, jak i psychologicznego. Wobec wydarzeń z końca wczorajszej sesji, kiedy to WIG20 zatrzymał swój wzrost tuż poniżej 1500 pkt., jak i przebiegu dzisiejszych notowań, nie ma wątpliwości, że opór na wysokości 1500 pkt. ma ogromne znaczenie, a w ostatecznym wyniku jego testu można upatrywać odpowiedzi na pytanie o kierunek trendu na nadchodzące dni, a może nawet tygodnie.
Dwa elementy pozytywne widać na dzisiejszej sesji. Pierwszy to fakt, że WIG20 nie naruszył oporu, więc nie można powiedzieć, żeby jego test zakończył się fiaskiem. Drugi to kształt tworzącej się świecy, która przypomina swoim wyglądem szpulkę ? po obu stronach małego korpusu znajdą się prawdopodobnie cienie. Generalnie wskazuje ona na możliwość kontynuacji dotychczasowej tendencji, choć ostateczna jej interpretacja będzie możliwa jutro, kiedy poznamy następną świecę.
Podsumowując notowania można powiedzieć, iż wprowadzają one dużą dozę niepewności, co do tego, czy test poziomu 1500 pkt. odbędzie się po krótkiej korekcie, czy też rynek okaże się na tyle silny, by spróbować go przełamać ? z marszu?.
Tu wiele może zależeć od zakończenia notowań na amerykańskich parkietach. Wczoraj ujawniła się tam spora chęć do realizacji zysków, która może się dziś nasilić. Jeśli dojdzie do głębszej przeceny to może to znaleźć odzwierciedlenie w kondycji naszego rynku i wymusić krótką korektę. Z drugiej strony trzeba wziąć pod uwagę, iż obecne wzrosty zostały u nas poprzedzone okresem konsolidacji z okresu 9-16 maja, co samo w sobie tworzy dobrą podstawę do ataku na 1500 pkt.
Krzysztof Stępień