Wczorajsza sesja upłynęła pod znakiem stabilizacji i niepewności, co do szans kontynuacji dynamicznego trendu wzrostowego. Jej zakończenie stało jednak pod znakiem realizacji zysków i otwierania krótkich pozycji. Na wykresie indeksu WIG 20 powstała świeca wysokiej fali (wykres1). Świadczy ona o tym, że trend wzrostowy wytraca swą dotychczasową siłę. Natomiast kombinacja świec wtorkowej i środowej wygląda jak harami, które również zapowiada spadki. Mimo, iż indeks osiągnął na sesji kilkudniowe maksimum, nie zdołał go jednak obronić. Dynamika zwyżki sprawia, że trudno wykreślić jakąś dokładną linię trendu. Najważniejsza biegnie aktualnie na wysokości około 1400 pkt. Ona jednak testowana nie będzie. Rynek nie powinien zejść poniżej dwóch średnich kroczących, z których szybsza jest bliska przecięcia od dołu wolniejszej. Poza tym, luka hossy nie powinna zostać zamknięta.
Interesująco wygląda 5 ? minutowy wykres kontraktów terminowych na indeks WIG 20 (wykres2). Wydaje się, że powstała na nim na wysokości 1521 pkt. formacja podwójnego szczytu. Jej linia sygnalna znajduje się na poziomie 1485 pkt. Przełamanie tego oporu powinno sprowadzić kurs kontraktów do poziomu 1450 pkt, czyli o minimalny zasięg wynikający z formacji. Oczywiście, wcześniej niedźwiedzie musiałyby pokonać lukę hossy otwartą na wysokości 1468 pkt. Dodatkowo, poziom 1470 pkt. jest 38 ? procentowym zniesieniem parodniowej hossy. Mimo siły tego wsparcia, większe znaczenie przywiązuję do formacji cenowej, dlatego spadek znoszący impuls w 50 procentach wydaje mi się bardziej prawdopodobny.
Gwiazdą sesji wtorkowej był Elektrim, wczorajszej ? PKN. Na wykresie spółki widać jak silnym oporem jest strefa 19.30 ? 19.50 zł (wykres3). Znajduje się tam przede wszystkim linia trendu spadkowego. Jest to także połowa świecy spadkowej z 16 lutego i 30 kwietnia. Uważam, że optymizm w przypadku tej spółki był raczej nieuzasadniony. Sądzę, że przed wyborami parlamentarnymi nie uda się sfinalizować kolejnego etapu prywatyzacji spółki, choć obrany kierunek jest jak najbardziej właściwy.
Kontrakty na akcje spółki zachowały się niemal identycznie jak ich instrument bazowy (wykres4). One również dotknęły wczoraj kilkumiesięcznej linii trendu spadkowego, odbijając się od niej. Słabo, niedźwiedzio, zachowuje się oscylator Ultimate, który stać było jedynie na wykonanie ruchu powrotnego do poziomu równowagi. Pierwsze wsparcie to oczywiście SK ? 15, ale najważniejsza jest, niezwykle wiarygodna, linia trendu łagodnie wzrostowego.
Indeks TechWIG powielił zachowanie indeksu największych spółek, choć spadek był wczoraj wyraźniejszy (wykres5). Powstała formacja ma jeszcze bardziej negatywną wymowę. Wahania indeksu można spróbować ująć w ramy trójkąta symetrycznego. Aby formacja miała znaczenie prognostyczne, wybicie z niej powinno nastąpić między połową a ¾ szerokości formacji. Ponieważ teraz wartość indeksu spadnie, nie jest powiedziane, że (mimo bieżącego optymizmu) wykres nie wybije się z trójkąta dołem. W konsekwencji musiałby osiągnąć nowe, historyczne dno.