Sesja czwartkowa przebiega dość spokojnie. Liderem rynku jest Elektrim, gdyż inwestorzy liczą na korzystne oferty dwóch dużych inwestorów DT i Vivendi. Wzrost kursu akcji tej spółki o ponad 4 robi wrażenie. Generalnie nasz rynek dzisiaj chyba trochę zaskoczył inwestorów i i niektórych komentatorów. Przed otwarciem notowań nastroje wielu były minorowe, obawiano się spadku rynku Nasdaq, informacji o bezrobociu oraz raportu GUS za I kwartał. Tymczasem rynek radzi sobie całkiem nie źle. Co prawda utrzymuje go Elektrim i PKN jednak i tak jest dobrze. Biorąc pod uwagę napływające informacje gospodarcze z naszego rynku oraz zagranicy należy wyrazić umiarkowany optymizm.

Hiobowe wieści jakie pojawiły się wczoraj na rynku amerykańskim związane z wypowiedzią jednego z analityków Morgan Stanley są nieco przesadzone. Nadejście kolejnej fali osłabienia gospodarczego po 5 kolejnych obniżkach stóp oraz gotowości FED-u do dalszych jest nieuzasadnione. Przedstawicielu banku centralnego USA są przekonani że w II półroczu tego roku amerykańska gospodarka już odczuje pozytywne skutki obniżek stóp procentowych. Trudno z takim poglądem polemizować. W przeszłości seria tak agresywnych działań FED-u. prawie zawsze powodowała wzrost indeksów giełdowych. Z dzisiejszych informacji trochę martwi raport GUS. Wynika z niego że szanse na ożywienie gospodarcze w naszym kraju w II kwartale tego roku są małe. Jednak należy pamiętać, że kiedy rynek ustanawiał dno na indeksie WIG w marcu tego roku dyskontowano czarne scenariusze o recesji gospodarczej. Teraz wiemy, że prawdopodobieństwo recesji jest małe więc nie ma powodu aby po raz kolejny nasze indeksy giełdowe zeszły poniżej tych poziomów. Jednak ponieważ perspektywa i charakter oczekiwanego ożywienia jest nieznana wiec rynki będą zachowywać się nerwowo. Ruchy te należy rozpatrywać jako budowanie bazy pod wzrosty rynku w średnim terminie.

Grzegorz Olejek

DM BSK S.A.