Kierując się samą analizą trendu trudno być optymistą i to zarówno w krótkim jak i długim terminie. Wykres spotyka się bowiem z zasadniczymi liniami oporu, które decydują o być albo nie być GPW w każdym horyzoncie inwestycyjnym. W okolicach 15 800 pkt. zbiegają się: linia szyi formacji H&S oraz linia spadkowego 15 miesięcznego trendu. W pamięci inwestorów obecny jest również poziom szczytu z połowy kwietnia. Wskaźniki dotarły do linii oporu, co szczególnie dobrze widoczne jest to na wykresach RSI i Ultimate. Wszystkie te czynniki determinować będą ruchy WIG-u w rozpoczynającym się tygodniu i wystąpienie korekty byłoby całkiem naturalne.

W niniejszej analizie proponuję odejść od koncepcji formacji kontynuacji H&S na rzecz zwyżkującego trójkąta ? ze zrozumiałych względów. Pamiętajmy jednak, że trójkąty należą do formacji bardzo nieprzewidywalnych i w kwestiach tak ważnych jak zmiana trendu głównego nie można na nich całkowicie polegać. Dlatego też na wypadek kolejnego odbicia od poziomu 15 800 pkt. warto zadać sobie pytanie czy takie cofnięcie cen zakończy się niewielkim spadkiem do poziomu 15 300?15 385 pkt. czy też przekształci się w coś poważniejszego? Odpowiedź może dać zachowanie indeksu względem luki hossy z otwarciem na 15 385 pkt. Jej przymknięcie umożliwiłoby spadek sięgający 2 miesięcznej linii trendu.

Benedykt Niemiec

analityk DM Elimar