Wczorajsza sesja była kontynuacją wyprzedaży najbardziej płynnych walorów. Zatrzymaniu spadków nie pomogło słabe zachowanie giełd europejskich oraz lokalne informacje około rynkowe. Również oczekiwanie na prognozy Intel Corp. zwiększało niepewność inwestorów na większości rynków akcji. Dementowane przez MSP spekulacje o niepowodzeniu rozmów ministerstwa z konsorcjum France Telkom i Kulczyk Holding dotyczących sprzedaży pakietu akcji Tp S.A. oraz złożenie przez grupę posłów wniosku o odwołanie minister skarbu są silnymi czynnikami wpływającymi na decyzje inwestorów. Ewentualna realizacja wniosku o odwołanie minister oraz niepowodzenie sprzedaży inwestorowi strategicznemu kolejnego pakietu akcji TP S.A. jest odbierane obecnie przez inwestorów jako poważne zagrożenie dla tegorocznego budżetu. Analizując czynniki około rynkowe oraz siłę, strukturę i konsekwencję obecnej podaży można stwierdzić, że obecnie dominujący udział w podąży ma ją inwestorzy zagraniczni posiadający znaczne portfele akcji. również w minionych liku kilkunastu tygodniach najprawdopodobniej udział po stronie podaży inwestorów zagranicznych o dużych portfelach akcji był najprawdopodobniej istotny, jednak wobec relatywnie intensywnych zakupów akcji ze strony OFE nie był tak widoczny jak na ostatnich sesjach. Należy przypuszczać, że postawa strony podażowej nie ulegnie zmianie do chwili istnienia w miarę istotnego popytu, czyli zachowania płynności naszego rynku. Zgodne z przewidywaniami opublikowane nowe prognozy wyników Intel Corp. będą wpływać pozytywnie na sytuację na giełdach europejskich i w USA jednak należy mieć świadomość odmiennej niż w poprzednich tygodniach sytuacji naszego rynku. Ewentualna poprawa koniunktury na GPW może być tylko i wyłącznie kolejną okazją do zmykania pozycji przez dużych inwestorów.
Na początku dzisiejszej sesji należy oczekiwać umiarkowanych wzrostów.