Ostatni tydzień rozwiał nadzieje na korekcyjne odbicie i ponowny test oporu w obszarze 1500-1524pkt. Indeks WIG 20 zakończył tydzień na poziomie 1347 pkt. jest to tylko 52 pkt. powyżej ostatniego długoterminowego dna indeksu z 4 kwietnia br. Przełamana została linia kilkutygodniowego trendu wzrostowego (wykres1). Jest to bardzo silny sygnał do zamykania długich pozycji. Wiele wskazuje na to, że ostatnie dwa miesiące były jedynie korektą w długoterminowym trendzie spadkowym.
W bieżącym tygodniu oczekuję małej wzrostowej korekty. Nie powinno dojść do ustanowienia nowego długoterminowego dna. Pierwsza spadkowa fala w impulsie który zaczął się 23 maja (poziom 1501 pkt.) może wesprzeć się na dolnym ograniczeniu dwumiesięcznej fazy konsolidacji (obszar 1295-1300 pkt.). Potem możliwa jest kilku sesyjna korekta, która być może potrwa nawet do końca czerwca (koniec kwartału - gra pod OFE). Dopiero wtedy rynek gotowy będzie do wejścia w kolejną silną falę spadkową w trakcie której z łatwością przełamane zostanie wsparcie w obszarze 1295-1300pkt.
TPSA
Na środowej sesji doszło do przełamania kluczowego wsparcia na poziomie 20,00 zł. Towarzyszyły temu największe obroty od początku roku. Następne sesje przyniosły kolejne spadki a piątkowe zamknięcie to 18,95 zł. Przełamanie dna na poziomie 19,70 zł jest niezmiernie ważne. Na gruncie teorii fal Elliotta można wysnuć wniosek, że kurs akcji znajduje się w piątej fali (wykres2). Historyczne dno to poziom 15,40 zł - jest to bardzo nisko. Na sesji na której debiutowały akcje TPSA ceny wahały się w przedziale 16,50-17,30 zł. Ze względu na bardzo wysoki wolumen obrotu właśnie tutaj upatrywałbym istotnego wsparcia. Reasumując czekają nas kolejne długoterminowe minima. Na razie brak sygnałów do zajmowania długich pozycji. Pozostaje czekać z boku i uważnie obserwować rozwój sytuacji.
KGHM