Reklama

Iskierka nadziei

Publikacja: 22.06.2001 10:44

W trendzie spadkowym każdy tak duży wzrost, jak wczoraj rodzi nadzieje, że to może jest coś więcej, niż tylko lokalna korekta, że może najgorsze mamy już za sobą, a rynek ?złapał? twarde dno. Rzeczywiście wzrost WIG20 o 3% robi duże wrażenie, a i usytuowanie świecy ma optymistyczny wydźwięk. Zauważmy, że objęła ona swoim korpusem świece z poniedziałku i wtorku, a jej podstawa znalazła się powyżej środowego otwarcia. To oznacza ?odcięcie? od możliwości odkupienia akcji tych, którzy sprzedawali we środę. Z drugiej strony nie został jeszcze pokonany żaden ważny opór, więc można mówić w obecnej chwili o wymowie wczorajszej sesji, ale nie o rzeczywistych osiągnięciach strony popytowej. Za takowe należało będzie uznać zamknięcie powyżej 1317 pkt. i to stanie się pierwszym sygnałem do kreślenia bardziej optymistycznych rozwiązań dla rynku na najbliższy okres. Do tego momentu można wzrosty traktować jako ruch powrotny do przełamanych wsparć w obszarze 1299-1317 pkt., wyznaczonych świecą z 4 kwietnia.

Czwartkowa świeca ma też jeszcze jeden pozytywny aspekt ? jej połowa oraz podstawa wyznaczają najbliższe wsparcia i ewentualne ich przełamanie będzie ważnym sygnałem ostrzegawczym przed powrotem zniżek na parkiet.

Z zadowoleniem trzeba przyjąć poprawę nastrojów na amerykańskich giełdach, co raczej nie przełoży się bezpośrednio na rozwój wydarzeń na naszym rynku akcji, ale kreuje bardziej sprzyjający klimat inwestycyjny i nie stwarza dodatkowego elementu niepewności.

Początek sesji przyniósł kolejne wzrosty, które pozwoliły na zbliżenie się WIG20 do granicy 1317 pkt. Obroty wynoszą 40 mln zł.

Krzysztof Stępień

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama