Po dość euforycznej reakcji na decyzję RPP o obniżce stóp procentowych przyszedł czas zastanowienia nad tym, że sytuacja na rynku jest nadal bardzo niepewna. Stąd też mieliśmy wyraźną zniżkę WIG20 z poziomu 1308 pkt. do 1292 pkt. Teraz indeks nieco wzrósł i ma 1296 pkt., czyli 0,5% więcej, niż na wczorajszym zamknięciu. Obroty wynoszą 135 mln zł.
Nadal zmiana wartości indeksu zależy w głównej mierze od notowań akcji TP.S.A. To one przykuwają uwagę ze względu na dawno nie notowaną wielkość obrotu. Wolumen wynosi już blisko 1,5 mln sztuk, a przypomnijmy, że 6 czerwca było to 2,2 mln sztuk przez całą sesję. Wskazuje to na wyraźny wzrost zainteresowania tymi walorami. Można się spodziewać, iż w razie poprawy ich notowań w najbliższej przyszłości w oparciu o opisaną w poprzednim komentarzu formację odwróconej głowy z ramionami, dojdzie również do polepszenia nastrojów na całym rynku.
Nadal ponad 2% wzrost notuje Elektrim. Zgodnie z zapowiedziami do końca tygodnia można spodziewać się rozstrzygnięcia kwestii wyboru partnera do działalności w sektorze telekomunikacyjnym, więc czasu pozostało już mało. Z jednej strony można przypuszczać, iż ogłoszenie tej informacji znacznie zdynamizuje notowania Elektrimu, z drugiej pojawiające się w komentarzach przekonanie o tym, że walkę o Elektrim wygra Vivendi oswaja rynek z takim wynikiem i może zneutralizować znaczenie tej informacji.
Z technicznego punktu widzenia z zadowoleniem trzeba przyjąć utrzymanie się kursu powyżej połowy świecy z ubiegłego czwartku, ale tak, jak w przypadku walorów TP.S.A. brak jest potwierdzenia poprawy sytuacji ze strony oscylatorów.
Krzysztof Stępień