Dzisiejsza sesja na GPW przebiega w podobnym nastroju jak wczorajsza. Ponownie mamy do czynienia ze spadkami cen akcji. Kolejny raz inwestorzy najchętniej pozbywają się walorów firm z sektora zaawansowanych technologii. W zniżce przewodzą Softbank, Optimus i Netia. Również największa giełdowa firma TPSA kolejny dzień traci na wartości. Ceny niektórych akcji pomimo faktu, że wydają się być atrakcyjne nie są w stanie wzbudzić zainteresowania inwestorów. Dotyczy to również rynku pierwotnego. Po w miarę neutralnym rozpoczęciu notowań podaż szybko zepchnęła kursy w dół. Rynek nie miał nawet na tyle siły, aby zbliżyć się do poziomu 1260 pkt. Dla Wig 20 jest to obecnie poważny opór. Na giełdzie widoczny jest marazm, a bardzo niskie obroty wynikają z faktu braku popytu. Uważam, ze jeśli ponownie napłyną na rynek złe informacje, to należy oczekiwać kontynuacji spadków. Wszystko sprawia wrażenie jakby podaż ustąpiła jedynie chwilowo.
Od strony analizy technicznej zarówno w krótkim, jak i średnim terminie trudno jest znaleźć podstawy do optymizmu. Przełamywane są kolejne poziomy wsparcia, utrzymują się negatywne wskazania oscylatorów oraz układ średnich.
Wydaje się, że szansą dla giełdy mogłyby być tylko dobre informacje makro z krajowego podwórka. Uważam, że ewentualna poprawa klimatu inwestycyjnego na giełdach światowych, zwłaszcza w USA, pozwoli co najwyżej na krucha stabilizację w Warszawie.
Patryk Chycki
DOM MAKLERSKI BSK S.A.