W ostatnich minutach WIG20 przebił dzisiejszy dołek i podążył na południe. Obecnie jego wartość jest bliska 1210 pkt., co oznacza ponad 1,2% spadek. To wszystko przy obrotach bliskich 100 mln zł.
Główną przyczyną takiej sytuacji jest dalsza obniżka ceny Elektrimu. Z coraz większym przekonaniem zmierza on ku czerwcowemu dołkowi, od czego w pewnej chwili dzieliło go już tylko 30 gr. Wolumen obrotu na tej spółce jest bardzo niski i niewiele przekracza 100.000 sztuk. W ostatnich miesiącach najniższe obroty przez cały dzień wynosiły około 200.000 sztuk.
Na walorach Amiki odnotowujemy obroty najwyższe od początków grudnia ub.r., co dzieje się przy spadku kursu o ponad 4%. Widzimy więc w przypadku coraz większej liczby spółek coraz bardziej zdeterminowanie w zamykaniu pozycji.
Coraz wyraźniej widać próbę zmiany trendu na złotówce, co w dłuższym okresie czasu byłoby dobrym sygnałem dla rynku akcji. Dziś jej cena oscyluje wokół 4 zł za dolara, co można uznać za ruch powrotny do górnego ograniczenia łagodnie zniżkującego trójkąta, obejmującego okres notowań od połowy marca. Dodatkowo widoczna jest mniejsza, utworzona w drugiej połowie czerwca, formacja podwójnego dna z linią szyi na wysokości 3,99 zł, z której zasięg ruchu można szacować na 4,04 zł.
Krzysztof Stępień