Główny indeks warszawskiej giełdy spadł w czwartek o 0,2% do najniższego w tym roku poziomu 1191 pkt. Pomimo że zmalały obroty (do 171 mln zł), nie była to sesja bezbarwna. Wiele spółek odreagowało ostatnią drastyczną przecenę, w tym przede wszystkim poprawiły notowania firmy z sektora IT. Na spadek WIG20 wpłynęła przede wszystkim przecena akcji Telekomunikacji Polskiej, której kurs jest już niższy niż w dniu debiutu.
Tuż po otwarciu WIG20 nieznacznie zniżkował do 1191 pkt., by po kilkunastu minutach odrobić straty i osiągnąć 1204 pkt. (+0,8%). Było to jednak tylko chwilowe wybicie i indeks ponownie zaczął spadać aż do 1178 pkt. (?1,3%). Kiepsko radziły sobie wówczas Agora i Telekomunikacja Polska. Po osiągnięciu dziennego minimum WIG20 ponownie odrobił straty. Rosły także papiery mocno przecenionego ostatnio Softbanku i Optimusa. Ostatecznie zamknięcie wypadło nieznacznie poniżej 1200 pkt.
Największy obrót zanotowano na akcjach TP (59 mln zł), które ostatecznie spadły aż o 3,1%. Notowaniom walorów spółki z pewnością nie sprzyja faktyczna utrata monopolu w połączeniach międzymiastowych. Silnie zniżkowała także Agora (?4%), której kurs spadł poniżej 50 zł i znajduje się obecnie na poziomie jej notowań z grudnia 1999 r. Nieznacznie straciły na wartości Elektrim (?0,9%), Pekao (?1%) i PKN (?0,3%). Ze spółek z sektora IT najsilniej odreagowała ostatnie spadki Interia (+13,4%). MCI odbił od dna przy dużym obrocie (+6,8%). O 4,4% wzrósł najmocniejszy ostatnio z tej branży ComputerLand.
Dariusz Jarosz
PARKIET