Po piątkowej sesji na wykresie indeksu szerokiego rynku pojawiła się gwiazda poranna. Jest to bycza formacja, która zgodnie z teorią zapowiada odwrócenie krótkoterminowego trendu na wzrostowy. Niewątpliwie optymizmu dodaje też fakt, że piątkowej zwyżce towarzyszyły o połowę wyższe obroty niż dzień wcześniej. Teraz pozostaje tylko zadać pytanie, czy to wystarczy do kontynuowania wzrostów na najbliższych sesjach? Uważam, że tak, ale wcześniej spodziewałbym się jeszcze jednego testowania okolic 13200 pkt. Ewentualna ponowna poprawa koniunktury przy tym poziomie, będzie dla mnie sygnałem do krótkoterminowego kupna akcji. Oczywiście należy pamiętać, że główny trend jest cały czas spadkowy i nie widać sygnałów jego słabnięcia, dlatego bardzo ważne będzie ustawienie zlecenia obronnego tuż poniżej czwartkowego dołka. Ewentualna zwyżka powinna sięgnąć 14000 pkt., a dalsze losy indeksu będą zależały właśnie od testu tego poziomu. Póki co mało prawdopodobne wydaje się pokonanie tej bariery. Silny opór tworzą tu średnioterminowe dołki z marca i kwietnia oraz lokalne dno z czerwca br. Dodatkowo stronę podażową będzie wzmacniać krótkoterminowa średnia krocząca. Po piątkowych wzrostach pojawiły się pierwsze sygnały kupna na wskaźnika. Standardowo najszybciej zareagowały oscylatory. Zalecenia kupna pojawiły się na RSI i oscylatorze stochastycznym.
Grzegorz Uraziński
analityk PARKIETU