Około południa sytuacja na rynku zaczęła się stopniowo poprawiać, ale strata WIG20 nadal jest znaczna. Zdołał on osiągnąć 1204 pkt., co oznacza 1,2% straty. Obroty nie przekroczyły 70 mln zł, więc są wyraźnie niższe od tych, które były w piątek o tej samej porze.
Poprawiły się notowania PKN, które oscylują obecnie wokół 17 zł. Wśród spółek z WIG20 największe straty dotknęły właśnie tą firmę.
Złotówka nadal traci na wartości i jest dziś za dolara trzeba zapłacić 4,26 zł. W tle zmian ceny naszej waluty mamy zbliżające się rozstrzygnięcie sprawy załatania dziury budżetowej, czym rząd ma zająć się w dniu jutrzejszym. Informacje, jakie nadchodzą ze strony Ministerstwa Finansów, są dosyć rozbieżne i raz mówić się o maksymalnej dziurze w wysokości 17 mld zł, a innym razem podaje się kwoty znacznie niższe. Nadal wielką niewiadomą jest to, w jakiej części dziura powiększy deficyt budżetowy, a w jakiej zostaną obcięte wydatki. Ze strony Ministerstwa słychać głosy, że deficyt nie powinien być zwiększony o więcej, niż 9 mld zł, bo więcej nie da się sfinansować na rynku papierów skarbowych. Rozstrzygnięcie kwestii załatania dziury budżetowej wydaje się w tej chwili jedną z najważniejszych decyzji rządu.
Dobre dane nadeszły z Niemiec, gdzie wbrew oczekiwaniom analityków produkcja przemysłowa wzrosła w maju o 0,9% po spadku o 1,4% w kwietniu. Analitycy nie spodziewali się zmian dotyczących tej wielkości. Każdy sygnał o poprawie koniunktury u naszych zachodnich sąsiadów warto odnotować ze względu na znaczenie Niemiec w strukturze naszego handlu zagranicznego.
Krzysztof Stępień