Reklama

Odwrót

Publikacja: 09.07.2001 18:38

Po piątkowej zwyżce na warszawski parkiet w poniedziałek ponownie powrócił pesymizm. WIG20 spadł o 1,2%, do 1204 pkt. Tym razem giełdzie nie pomógł tracący na wartości złoty, w związku z coraz większą dziurą budżetową szacowaną już na 17 mld zł. Do zakupów przez większą część dnia nie zachęcała kiepska sytuacja na giełdach zachodnioeuropejskich. Co prawda, w końcówce sesji na tamtejszych rynkach doszło do zdecydowanej poprawy nastrojów dzięki porannym zwyżkom na giełdach amerykańskich, ale nie wpłynęło to na poprawę koniunktury na GPW.

W sektorze IT nadal najsłabszą spółką jest Softbank (-2,7%). Dotkliwie skorygował ostatnie wzrosty portal Interia (-8,2%). Optimus i Prokom zdrożały o ponad 1%. Wzrósł także ComputerLand. Informacja o wyborze doradcy do ostatniego etapu prywatyzacji PKN nie wpłynęła pozytywnie na notowania tej firmy. Straciła ona w poniedziałek na wartości 3,4%.

Aż o ponad 5% przeceniony został Elektrim, którego kurs spadł do najniższego od kilku lat poziomu ? 22,2 zł.

Niewiele pomogła Telekomunikacji Polskiej zapowiedź minister skarbu Aldony Kameli-Sowińskiej, która stwierdziła, że w razie fiaska negocjacji z France Telecom zamiast akcji mogą zostać wystawione do sprzedaży obligacje zamienne. Papiery TP spadły o 0,3% przy wysokim wolumenie (1,4 mln sztuk).

Nadal traci na wartości BRE (-4,2%), pomimo że o transakcjach kupna jego akcji informują ostatnio członkowie zarządu banku. Po zakończeniu wezwania nadal gwałtownie spada Okocim (-4,2%).

Reklama
Reklama
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Komentarze
Kryptowalutowa zima trwa
Komentarze
Wszystkie oczy na Davos
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama