Takiej skali wzrostu już dawno nie było na naszym rynku. WIG20 w wyniku konsekwentnego wzrostu od początku sesji wspiął się na wysokość 1218 pkt., co oznacza zyski rzędu 5%. Towarzyszą temu bardzo wysokie obroty, które już wynoszą 185 mln zł.
Skupiają się one głównie na walorach TP.S.A., których obróciło się już ponad 2 mln sztuk. Zapowiada się więc, iż obroty na tej spółce będą dziś najwyższe od momentu debiutu na giełdzie akcji pracowniczych na jesieni ubiegłego roku. Dzisiejszy wzrost oznacza przebicie szczytu z minionego tygodnia przy 16,40 zł, co jest niewątpliwie pozytywnym sygnałem, ale tak naprawdę prawdziwą weryfikacją siły byków będzie czerwcowy dołek przy 16,85 zł. Bardzo interesujące jest zachowanie MACD, który zetknął się ze swoją średnią. Sygnał kupna ze strony tego wskaźnika byłby dobrym potwierdzeniem poprawy sytuacji na rynku tych akcji.
Bardzo silnie rośnie też Elektrim, powracający powyżej poziomu 20 zł. Pozwala to dopiero na odrobienie wczorajszych strat, bo obecny poziom notowań jest równy z wtorkowym zamknięciem.
Warto zwrócić uwagę na to, że w przypadku WIG20 dotychczasowy wzrost pozwolił na przebicie krótkoterminowej linii trendu spadkowego, przebiegającej przy 1210 pkt. Jeśli indeks zdoła się do końca notowań utrzymać powyżej tej wartości, to otrzymamy pierwszy istotny sygnał zajęcia pozycji. W związku z przekroczeniem tej linii można się w dalszej części sesji spodziewać ruchu powrotnego w jej kierunku, co przy tej skali zwyżki będzie naturalnych odruchem, wywołanym przez realizację zysków ze strony najagresywniejszych inwestorów.
Krzysztof Stępień