Reklama

Wahania nastrojów

Publikacja: 13.07.2001 19:23

Zaledwie na jedną sesję wystarczyło siły bykom na warszawskim parkiecie. Po czwartkowej ponad 4-procentowej zwyżce WIG20 piątek przyniósł zniżkę indeksu. Na rynku można było zaobserwować wahania nastrojów. Otwarcie WIG20 nastąpiło powyżej zamknięcia czwartkowego, jednak indeks w szybkim tempie zaczął tracić na wartości, tak że po godzinie handlu znajdował się już niemal 1,6% poniżej poziomu z dnia poprzedniego. Później rynek odrabiał straty i indeks ponownie przebił poziom zamknięcia, by ostatecznie zakończyć dzień stratą w wysokości 0,6%. Nieco lepiej zachowały się średnie spółki ? MIDWIG zyskał 0,6%. Wartość obrotów w notowaniach ciągłych wyniosła 271,2 mln zł.

Po raz kolejny najpłynniejszym walorem była Telekomunikacja Polska. Tym razem wartość wymiany na papierach firmy wyniosła 81,3 mln zł, co stanowiło 30% obrotów rynku.

Zamieszanie wokół prospektu emisyjnego Interii nie służy walorom firmy. Pojawiające się głosy o możliwości wycofania firmy z obrotu publicznego nie podziałały dobrze na akcjonariuszy spółki i w efekcie jej akcje straciły 6,4%. Powodów do optymizmu nie mają też posiadacze walorów STGroup. Papierom, mocno przecenionym po zamieszaniu wywołanym przez informacje Compaqa, nie pomogły wyjaśnienia zarządu i w piątek po 1--proc. zniżce osiągnęły one kolejne roczne minimum cenowe.

Ponad 3% straciły też walory Agory. Po sesji zrealizowane zostały dwie transakcje pakietowe, w których właściciela zmieniło łącznie 217 tys. walorów po cenach 27,7 zł i 27,9 zł, czyli niemal 40% poniżej kursu giełdowego. Być może papiery sprzedawali pracownicy, których akcje zostały wprowadzone do obrotu giełdowego 12 lipca.

Grzegorz Dróżdż

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama