Nadal brak jest odreagowania spadków, jakie trwają od początku dzisiejszej sesji. Sprowadziły one WIG20 do 1199 pkt., co oznacza osiągnięcie podstawy wczorajszego korpusu. Wyraźnie wyższe, niż wczoraj o tej samej porze są obroty, które przekroczyły 100 mln zł. Dziś nie jest to zasługa jednego waloru i rozkładają się one bardziej równomiernie, choć akcje TP.S.A. i Pekao odpowiadają za prawie połowę z nich.
Bardzo dobrze zniżkę znoszą spółki telekomunikacyjne. Po silnym wzroście ich spadki w granicach 2% można uznać za naturalne zwłaszcza, że wynikają one z możliwości ruchów powrotnych do przełamanych oporów. Tu bardzo ładnie wygląda Netia, na której widzimy wyraźnie ukształtowaną formację podwójnego dna z linią szyi na wysokości 23,10 zł. Gwarantuje ona minimalny zasięg ruchu do 25,30 zł, co przy obecnej cenie 23,50 zł staje się atrakcyjną propozycją. Tym bardziej, iż w początkowym stadium sesji mieliśmy do czynienia z testowaniem wartości 23,10 zł, co jak na razie wypadło pomyślnie. Biorąc pod uwagę wysokość wczorajszej świecy, której połowa wypada na wysokości 23 zł widać, że tu znajdujemy bardzo silne wsparcie.
Ciekawe sygnały płyną też ze strony wskaźników tygodniowych, gdzie pomimo ostatniej silnej fali spadkowej sygnał kupna utrzymał się na MACD, a wyraźne dywergencje są na Ultimate i RSI. To pokazuje, że w średnim terminie sytuacja nie jest taka tragiczna, jak można sądzić przyglądając się tylko wykresowi.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu