Kaskada spadków jaką funduje nam rynek zaawansowanych technologii nie została przerwana podczas środowej sesji. Ich skala nie jest co prawda tak imponująca jak we wtorek ale indeks TechWIG zanotował kolejne już historyczne minimum. Gdzie zatem poszukiwać lokalnego dołka bieżącej dekoniunktury? Można jedynie posłużyć się linią wyznaczającą tempo spadków łączącą sesje: 16.05, 19.06 oraz 4 i 11.07. W chwili obecnej linia ta znajduje się na poziomie około 600 pkt. Kolejna spadkowa sesja spowoduje, że poziom wyprzedania CCI będzie porównywalny z obserwowanymi już na przestrzeni ostatnich 3 miesięcy, ponadto wskaźnik ten bardzo gwałtownie w dół oddalił się od swojej średniej i prawdopodobnie wkrótce podąży w jej stronę. Taka sytuacja zwykle kończyła się jedno, dwu sesyjnym odreagowaniem. Nic natomiast nie wskazuje na zasadniczą zmianę trendu. Po środowej sesji stan oscylatorów średnioterminowych uległ jeszcze większemu pogorszeniu. Załamała się pozytywna dywergencja na Ultimate jaką wskaźnik ten kształtował od 6 tygodni. Wcześniej fiasko podobnej dywergencji wystąpiło na RSI. Stosunek straty do ewentualnych zysków przy bieżących poziomach cenowych pomogą ocenić następujące liczby: poziom 2 miesięcznej linii trendu spadkowego leżącej na 700 pkt. oraz pułap na jakim leży wymieniona na wstępie linia tempa ? 600 pkt.

Benedykt Niemiec

analityk DM Elimar