Katalizatorem wczorajszych silnych wzrostów na rynku akcji było rosnące zainteresowanie akcjami Elektrimu. Jednak nie tylko akcje tego bardzo przecenionego blue chipa drożały efekcie rosnącego popytu lecz również pozostałych spółek o największej kapitalizacji. Na silne odreagowanie kolejnego tegorocznego minimum ustanowionego w środę miały również pozytywny wpływ giełdy europejskie. Pomimo nadspodziewanie silnego wzrostu na wczorajszej sesji nadal zakończenie spadków nie jest przesądzone. Wczorajszy wzrost nie został potwierdzony wzrostem obrotów. Wartość obrotów akcjami spółek WIG?u 20 wzrosła o mniej niż 10%. W tej sytuacji wzrost należy traktować tylko i wyłącznie jako korekcyjne odbicie. Zasięg korekty i jej trwałość są obecnie trudne do oszacowania jednak wydarzenia najbliższych godzin i dni mogą wpływać na umacnianie rynku. Uchwalenie w dniu przez Sejm nowelizacji budżetu będzie czynnikiem zmniejszającym ryzyko inwestycyjne naszego rynku. Pozytywna finalizacja oczekiwanej transakcji Vivendi z Elektrimem oraz France Telecom z Ministerstwem Skarbu Państwa również poprawią atmosferę na GPW. Jest więc bardzo prawdopodobne, że najbliższe kilka sesji będą okresem wzrostu rynku. Nadal jednak ewentualne wzrosty trzeba traktować z dużą ostrożnością ze względu na ich korekcyjny charakter. Wczorajsze dobre zachowanie giełd europejskich i pozytywny przebieg sesji na rynkach akcji USA będą sprzyjały utrzymaniu wczorajszego poziomu naszego rynku. Jednak silne wzrosty na dzisiejszej sesji są mało prawdopodobne. Istotny wpływ na przebieg sesji będą miały publikowane dzisiaj wstępne prognozy GDP USA w II kw br.
Na początku sesji należy oczekiwać lekkiego osłabienia rynku w dalszej części należy oczekiwać wzrostów