Pod koniec czwartkowej sesji inwestorzy uznali, że w obliczu zbliżającego się końca ogłaszania wyników finansowych przez spółki, większość złych informacji jest już znana. Spowodowało to powrót na parkiet niczym nie uzasadnionego optymizmu i pozwoliło przebywającym większość sesji poniżej zera indeksom zanotować ostatecznie niewielkie wzrosty. Indeks Dow Jones zyskał 50 pkt., zamykając się na poziomie 10,455 pkt., natomiast indeks Nasdaq zdobył kolejne 38 pkt., osiągając wartość 2,022 pkt. Wyniki te należy uznać za sukces, ze względu na ilość napływających wczoraj negatywnych danych, zarówno ze spółek jak i gospodarki USA.
Jeżeli chodzi o te pierwsze, to najbardziej znaczącymi były wczoraj słabe wyniki Hewlett-Pacarda. Firma zanotowała sprzedaż dużo słabszą od oczekiwanej przez analityków, co odbiło się na jej wynikach finansowych. Gigant rynku komputerowego zapowiedział również zwolnienie około 6 tys. swoich pracowników. Gorsze od prognoz rynku okazały się też wyniki spółki WorldCom, która tłumaczyła zaistniałą sytuację redukcjami cen swoich produktów, oraz ostrą konkurencją na rynku.
Dane makroekonomiczne również zawiodły. Zamówienia na dobra trwałego użytku w czerwcu spadły o 2 proc., czyli więcej o 1,1 proc. od konsensusu rynkowego. Biorąc pod uwagę jedynie produkty sektora nowych technologia wskaźnik ten zanotował spadek aż o 3,2 proc. Tłumaczy to całkowicie trudną sytuację spółek tej branży i nie nastraja optymistycznie co do jej przyszłości. Przeciwwagą dla niekorzystnych danych był raport o ilości złożonych podań o zasiłki dla bezrobotnych. W tygodniu kończącym się 21 lipca amerykanie złożyli ich tylko 366 tys., czyli mniej o 51 tys. niż przed tygodniem.
O ewentualnym pogorszeniu lub polepszeniu w koniunkturze USA będą świadczyć dzisiejsze szacunkowe dane o PKB w IIQ. Ponadto ogłoszona dziś będzie sprzedaż nowych domów na rynku pierwotnym w czerwcu. Wall Street oczekuje jej spadku o około 7 tys. w stosunku do maja, co miałoby raczej neutralna wymowę.
Obecne nastroje rynku terminowego są mieszane. Kontrakty na indeks Dow Jones notują nieznaczne spadki, natomiast na indeks spółek nowych technologii delikatne wzrosty. Decydującym czynnikiem dla podtrzymania pozytywnej tendencji na rynku będą najnowsze dane makroekonomiczne.