Po osiągnięciu przez WIG20 1178 pkt. nastąpiło zatrzymanie tendencji wzrostowej i indeks zaczął podążać na południe. Z 2% wzrostu zrobiło się już tylko nieco ponad 1%, ale i tak pozwala to pozostawać powyżej bardzo ważnych 1160 pkt. Cieszy fakt, że obroty utrzymują się na wysokim poziomie 70 mln zł, choć niecała połowa z tego przypada na akcje TP.S.A.

To one pozostają dziś w centrum zainteresowania inwestorów. Obróciło się ich już ponad 1 mln sztuk, więc istnieje realna szansa na przekroczenie lipcowego rekordu, który wyniósł niecałe 3,3 mln sztuk. Po początkowym wzroście do 16,60 zł teraz TP.S.A. jest notowana po 16,40 zł, więc wzrost w porównaniu z ostatnim zamknięciem nie jest duży.

Kolejny dzień indeksy w górę ciągnie Elektrim. Kosztował on już nawet 20 zł, ale teraz jest to 60 gr mniej. W jego przypadku trochę niejasności pozostawia fakt przełamania wczoraj oporu zlokalizowanego na wysokości 18,60 zł. Wartość ta przekroczona została tylko o 5 gr, ale dzisiejszy wzrost i duże obroty wczoraj pozwalają przyjąć, że pokonanie oporu było skuteczne, co może otworzyć drogę do ustabilizowania kursu, a nawet jego wzrostu. Martwi to, że silny wzrost nie został poprzedzony okresem akumulacji, o czym przekonuje przebieg wskaźnika akumulacja-dystrybucja. Niewiele odbił się od swojego dna, co każe ze sporą rezerwą podchodzić do obecnej poprawy sytuacji. Wydaje się prawdopodobne, iż kurs wejdzie w krótki trend boczny w obszarze 18,60 ? 20,20 zł. Z punktu widzenia możliwości na średnioterminowe odreagowanie takie rozwiązanie byłoby najlepsze.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu